Na co do kina w maju ?

Na co do kina w maju ?

Maj w tym roku raczy nas piękną pogodą idealną na podróż kajakiem, grilla czy piesze wycieczki. Za to w kinach w tym miesiącu nie ma zbyt obfitego obrodzenia dobrze rokującymi produkcjami a najbardziej pokrzywdzeni będą najmłodsi widzowie. Producenci i dystrybutorzy zapewne zbierają siły na rozbijanie familijnymi produkcjami wakacyjnych box office’ów. Majowy repertuar kin nie będzie oznaczać jednak posuchy dla wszystkich. Na ekranach w piątym miesiącu roku pojawią się dwie wielkie i wyczekiwane produkcje od Disneya, które raczej konkurentów do walki o widzów w maju mieć nie będą. Liczę jednak, że pojawi się znienacka jakaś produkcja, której nikt nie obstawiał jako kasowego i rozrywkowego faworyta i przyciągnie ona uwagę widzów tak jak miało to miejsce w przypadku filmu Ciche miejsca z kwietnia.

O to moja subiektywna lista dobrze rokujących premier, na które warto wybrać się w maju do kina.

1. Prawdziwa historia (reż. Roman Polański)

Na co do kina w maju ?Po 4 latach do polskich kin powraca nowa produkcja Romana Polańskiego. Nazwisko znane prawie wszystkim w naszym kraju niestety nie zawsze kojarzone z twórczością reżysera a kontrowersjami z jego życia prywatnego. Prawdziwa historia nakręcona została na podstawie bestsellerowej powieści autorstwa Delphine de Vigan. Film opowiada o znanej francuskiej pisarce Delphine, która cierpi na brak weny i zawodowe wypalenie. Pewnego dnia podczas podpisywania książek poznaje tajemniczą Elle. Znajomość z kobietą z czasem przeradza się dla Delphine w toksyczną relacje, z której niełatwo będzie się uwolnić. W filmie reżysera po raz kolejny będziemy mogli zobaczyć jego żonę Emmanuelle Seigner, która wciela się w postać głównej bohaterki. W obsadzie również Vincent Perez oraz zwalająca z nóg w każdej roli Eva Green. Polański, Perez i Green, to trójka dla której warto wybrać się do kina. Zapowiada się świetnie skrojony thriller psychologiczny.

Premiera: 11.06.2018 r.
Gatunek: Thriller psychologiczny
Obsada: Emmanuelle Seigner (Wenus w futrze), Eva Green (Dom grozy), Vincent Perez (Królowa Margot)

 

2. Tully (reż. Jason Reitman)

Na co do kina w maju ?Charlize Theron zwykle kojarzy się z aktorką obsadzaną w rolach pięknych, bardzo seksualnych oraz niezależnych kobiet. Tully w reżyserii Jasona Reitmana przedstawia aktorkę w zupełnie innej odsłonie – w roli matki, na barkach której spoczywają radości i trudy macierzyństwa. Marlo (Charlize Theron) to 30-letnia matka dwójki dzieci, będąca w ciąży z trzecim potomkiem. Przemęczona codziennymi sprawami oraz błogosławionym stanem dowiaduje się o awansie męża, który będzie wiązać się z jego częstymi wyjazdami. Po namowie współmałżonka pozwala sobie pomóc zatrudniając nocną nianię. Tak w ich domu pojawia się młoda, pełna życia i piękna Tully (Mackenzie Davis). Przebojowa dziewczyna wywraca życie całej rodziny do góry nogami.

Autorką scenariusza jest Diablo Cody, która była odpowiedzialna za scenariusz m.in. do Juno czy Nigdy nie jest za późno, a więc na pewno będzie się działo 🙂 . Tully to film, który zapełnia lukę w kinowych repertuarach. Bo oto w końcu pojawił się obraz o macierzyństwie bez lukru czy laurek, za to pokazujący także niewyidealizowane momenty posiadania dzieci oraz to, że prawdziwymi superbohaterami nie są komiksowi herosi, a tak naprawdę wychowujące dzieci mamy.

Premiera: 11.05.2018 r.
Gatunek: Komedia
Obsada: Charlize Theron (Atomic Blonde), Mackenzie Davis (Blade Runner 2049), Mark Duplass (Czworo do pary)

 

3. Deadpool (reż. David Leitch)

Na co do kina w maju ?W maju w kinowych repertuarach zagości długo wyczekiwana kontynuacja przygód oszpeconego superbohatera Deadpoola. Pierwszą część filmu podobnie jak Strażników Galaktyki czy Ant-mana można spokojnie obejrzeć jako osobną produkcję bez konieczności oglądania wszystkich filmów o superbohaterach Marvela. Deadpool, to jeden z najlepszych filmów z serii X-men, w którym nie brakuje śmiesznych gagów, świetnych efektów specjalnych oraz bardzo charakterystycznego bohatera. Jeśli ktoś nie widział pierwszej części niech koniecznie nadrobi, a z pewnością po seansie nabierze ochoty, aby wybrać się do kina na kontynuację. Oby druga część, na którą przyszło czekać nam 2 lata, była tak dobra i zabawna jak pierwsza. Uwaga – film zawiera dużo wulgaryzmów i scen walki nie dla małych czy nadwrażliwych widzów.

Premiera: 18.05.2018 r.
Gatunek: Komedia, Akcja
Obsada: Ryan Reynolds (Klucz do wieczności), Zazie Beetz (Atlanta), Morena Baccarin (Homeland)

 

4. Han Solo: Gwiezdne wojny – historie (reż. Ron Howard)

Na co do kina w maju ?Kolejny film po Łotrze 1 będący spin-offem serii Star Wars, czyli poboczną historią ze świata galaktyki. Fabuła skupia się na młodości Hana Solo (w tej roli Alden Ehrenreich), tego jak poznał Chewbaccę oraz jak stał się pilotem Sokoła Millenium i jednym z najlepszych przemytników w galaktyce.

Dużo osób narzeka na to, że w ogóle powstają jakiekolwiek filmy o pobocznych historiach ze Star Wars. Jest też wielu twierdzących, że Ford jest jedynym prawdziwym Hanem Solo w galaktyce i że młody aktor nie dorówna mu w tej roli. Ja z wyboru się cieszę, gdyż widziałam już Ehrenreicha w innych produkcjach i wiem, że potrafi dobrze zagrać, a wizualnie też nie jest źle. A jeśli chodzi o spin-offy z serii Star Wars, to dla mnie jako fana nie stanowi to problemu a wręcz powód do radości póki oczywiście filmy i seriale nie zaczną pojawiać się kilka razy w roku tak jak w przypadku oblegających kino i telewizję produkcji pod logiem Marvela. Trailer zapowiada dobre widowisko i czuć w nim klimat pierwszych części serii. Warto więc dać szansę produkcji sprawdzić własne odczucia wybierając się do kina a dopiero po seansie narzekać na obsadę czy słuszność powstawania tej części.

Premiera: 25.05.2018 r.
Gatunek: Science fiction, Przygodowy
Obsada: Alden Ehrenreich (Ave, Cezar!), Emilia Clarke (Gra o tron), Donald Glover (Atlanta)

Źródło zdjęć: imdb.com

Maniaczka kina kierująca się zasadą – każdą produkcję powinno oglądać się zawsze do końca, bo nigdy nie wiadomo czy przypadkiem akurat tego z początku nudnego filmu po obejrzeniu nie uznasz za genialny! Zagorzała fanka gier planszowych, seriali, Tima Burtona oraz Guillermo del Toro.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *