Wakacje coraz bliżej, przez co i czasu na nadrobienie serialowych zaległości będzie coraz więcej 😉 Dlatego, jeśli poszukujecie informacji, jakie seriale obejrzeć pomiędzy wyjazdem na urlop a grillowaniem, to dobrze trafiliście. Raz w miesiącu postaram się przygotować wpis z recenzją różnych seriali, które mogą pomóc Wam znaleźć coś do obejrzenia dla siebie. Dziś na tapecie serial 13 powodów będący adaptacją książki Jaya Ashera o tym samym tytule. Od 18 maja dostępny jest 2 sezon serialu, tymczasem zapraszam Was do lektury recenzji pierwszego.
Recenzja 1 sezonu serialu 13 powodów
Po genialnych House of Cards i Stranger Things poznajcie 13 powodów, przez które może zabić się nastolatka. Dramat młodej dziewczyny zapakowany w 13 świetnych i trzymających w napięciu odcinkach – w taki sposób Netflix znów udowadnia, że jego seriale jeszcze długo będą w czołówce najlepszych.
Seriale, niegdyś traktowane trochę po macoszemu, już od kilku lat skutecznie zrywają z łątką ubogich krewnych filmu. Kiedyś omijane przez aktorów dużego ekranu szerokim łukiem, dziś skutecznie wyszły z cienia. Do niedawna cierpieliśmy na niedosyt dobrych seriali szczególnie tych dla nastoletniego widza, na szczęście w tym zakresie także zaszły zmiany i pojawiło się kilka prawdziwych perełek. Taką pozycją jest zeszłoroczne 13 powodów. Serial, którego producentką wykonawczą jest Selena Gomez, wzbudził wiele kontrowersji, czy słusznie – każdy oceni sam. Jedno jest jednak pewne – serial daje do myślenia.

Akcja umiejscowiona jest w dzisiejszych czasach, pełnych smartfonów i kultu idealnego wyglądu. Clay Jensen to mało popularny uczeń szkoły średniej, którego dni zwykle mijają monotonnie. Pewnego dnia przed domem znajduje zaadresowane do niego pudełko z kasetami nagranymi przez jego koleżankę ze szkoły Hannah. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nadawczyni tydzień wcześniej popełniła samobójstwo, a na przekazanych kasetach nagrała trzynaście powodów swojej decyzji. Każda z kaset zadedykowana jest innej osobie i przedstawia powód, dlaczego przyczyniła się ona do jej samobójstwa. Po wysłuchaniu osoby podają kasety kolejnym adresatom, jednak jeśli ktoś nie przekaże ich dalej, to zaufany przyjaciel Hannah, zostawi następnej osobie na liście drugi komplet. Początkowo nastawiony sceptycznie Clay zaczyna słuchać kaset i prowadzony głosem dawnej znajomej brnie przez opowieść o ostatnich miesiącach jej życia.

13 powodów to dobry serial zarówno dla nastoletnich, jak i dorosłych widzów. Ukazuje trudny temat samobójstwa i wydarzeń, jakie doprowadziły nastolatkę do tak skrajnej decyzji. Przedstawia zachowania, które mają miejsce także w realnym życiu, jak znieczulica wśród nastolatków, brak odpowiedzialności za czyny czy karygodne podejście wielu pedagogów do problematycznych nastolatków. Dawno nie było produkcji dla młodzieży, którą oglądałabym z taką uwagą i wyczekiwaniem na zakończenie. Praktycznie każdy z trzynastu odcinków, z wyjątkiem może dwóch, poprowadzony jest w bardzo równym tempie, gdzie na początku powolnie napędzana jest fabuła, a zakończenie powoduje duże wow! Każdy odcinek ogląda się z zaciekawieniem, co stanie się dalej, a apetyt na finał towarzyszy nam do samego końca serialu.

O 13 powodach opowiadać można wiele, a powodów na obejrzenie tego serialu podać co najmniej trzynaście. Bardzo dobra produkcja ze świetną obsadą młodych aktorów na czele z Dylanem Minnette i Katherine Langford. Serial ten to nie kolejna łagodna teen drama, tylko poważna produkcja z ważnym przekazem. Być może obrazem tym Netflix trafi do widzów i pokaże im, jak ważna jest zawczasu rozmowa z młodzieżą na tematy tabu takie, jak depresja, molestowanie czy szkolne gnębienie. Jeśli szukacie produkcji umiejscowionej w prawdziwym świecie, zawierającej elektryzującą tajemnicę i wbijające w fotel zakończenie, to będzie to produkcja w sam raz dla Was.
Moja ocena: 7,5/10
Źródło zdjęć: imdb.com

