Warte obejrzenia seriale ostatniej dekady cz. 2

seriale ostatniej dekady

Zgodnie z obietnicą powracam z drugą częścią wpisu z propozycjami wartych obejrzenia seriali ostatniej dekady. Tak jak już wcześniej pisałam na obu tych listach, znalazły się produkcje, których pierwszy sezon został wyprodukowany w latach 2010–2019. Są to moje subiektywne propozycje, które zapadły mi w pamięć i szczególnie wyróżniły się spośród licznej konkurencji. Trzecia dekada XXI wieku serialowo zapowiada się jeszcze lepiej. Zanim jednak producenci zaleją nas chmarą nowych produkcji, warto nadrobić te z lat wcześniejszych 🙂

W komentarzach dajcie znać, które produkcje z lat 2010-2019 według Was są najlepsze i uważacie je za perełki ostatniego dziesięciolecia!

Oto druga część wpisu spod znaku – warte obejrzenia seriale ostatniej dekady:

1. Czarne lustro

Czarne lustro to serial, którego seans długo odkładałam w czasie i zdecydowałam się na niego dopiero w 2019 roku. Teraz już wiem, że moje ociąganie się było błędem 😉 Fabuła składającego się z pięciu sezonów serialu nawiązuje do zagrożeń, jakie stanowią dla ludzi nowe technologie oraz rozwój. Każdy odcinek jest indywidualną historią z innymi bohaterami oraz problemami, a sam serial nie jest lekką komedyjką do pochillowania po pracy. Produkcja totalnie szokuje, powoduje niepokój, momentami przeraża i wzbudza uczucie Doliny Niesamowitości, a przy tym przedstawia zagrożenia, jakie dla naszej cywilizacji może nieść źle ukierunkowany rozwój technologiczny. Czarne lustro to bez wątpienia jedna z tych produkcji, które w przyszłości urosną do rangi kultowych.

2. Czarnobyl

Najmłodsza produkcja i jeden z największych serialowych hitów 2019 roku. Nazwa właściwie sama nakreśla tematykę serialu opartą o fabularyzowaną historię katastrofy w elektrowni jądrowej. Nie znam chyba osoby pochodzącej z Polski, która nie słyszałaby o wybuchu elektrowni w Czarnobylu. Serial przybliża nam nieznane fakty z tego wydarzenia oraz to, w jakim niebezpieczeństwie stanęła Europa przez irracjonalne decyzje podejmowane po katastrofie. Serial warty obejrzenia i zapoznania się z tym, jak straszna w skutkach okazała się brawura ludzka w starciu z atomem oraz ile niewinnych osób poświęciło życie, żebyśmy my mogli żyć i wyciągać wnioski z tego wydarzenia.

3. Stranger Things

Serial, który skutecznie rozpoczął hype na fascynację latami 80. Stranger Things to cudowny i niezmącony wstydem nostalgiczny powrót do starej mody pełnej kultowych gadżetów, ówczesnej muzyki czy filmów familijnych ze stajni Amblin Entertainment. Jeśli zastanawiacie się, od czego wziął się ten ostatni modowy wehikuł czasu, to odwróćcie swe lica w stronę tego serialu 😀 Oprócz cudownego klimatu lat 80. otrzymujemy nieoklepaną historię z wątkiem sci-fi i uroczymi bohaterami, których nie da się nie lubić. Fabuła umiejscowiona jest w fikcyjnym miasteczku Hawkins w stanie Indiana i skupia się na tajemniczym zaginięciu 12-letniego Willa Byersa. Wraz z zaginięciem chłopca w prowincjonalnym miasteczku zaczynają dziać się dziwne, nadprzyrodzone rzeczy. Przyjaciele chłopca rozpoczynają poszukiwania Willa na własną rękę, a pomóc im w tym ma nowo poznana tajemnicza dziewczynka. Świetny serial zarówno dla dzieci (choć nie najmłodszych), jak i dorosłych.

4. The End of the F***ing World

Najkrótszy, składający się zaledwie z dwóch sezonów, serial na mojej liście perełek ostatniej dekady. Fabuła opartej o komiks Charlesa Forsmana produkcji opowiada o dwójce nastolatków z problemami. On ma zadatki na psychopatę, ona dość swojego dotychczasowego życia, razem wyruszają w pełną zaskakujących przygód podróż. The End of the F***ing World to idealnie poprowadzony i zakończony serial, który znalazł się na mojej liście dzięki nieprzewidywalności i wyjściu poza oklepane schematy. Serial na zalanym mnogością produkcji rynku jest jak powiew świeżego powietrza w dusznym pokoju. Jeśli szukacie czegoś, co Was zaskoczy i poprowadzi fabułę tak, że kompletnie się tego nie spodziewaliście po żadnym serialu, to z pewnością ta produkcja Wam to zapewni 😉

5. Dark

Ostatnią propozycją, spośród serialowych ulubieńców ostatniej dekady, jest niemiecki serial Dark. Na początku wiele osób może podobnie jak ja stwierdzić, że serial będzie wtórnym klepaniem historii ze Stranger Things – nic jednak bardziej mylnego. Jedyne podobieństwo to zaginięcie młodego chłopca (w tym przypadku Mikkela Nielsena) i na tym analogiczność się kończy. Serial jest kompletnie indywidualną produkcją, z dużo mroczniejszą fabułą, wątkami podróży w czasie i nadchodzącą apokalipsą. Dawno nie widziałam obrazu, którego fabuła posiadałaby taką szczegółowość i zazębiające się ze sobą nieprzewidywalne wątki. Przy tak skomplikowanej historii, dziejącej się jednocześnie na różnych płaszczyznach czasowych, wystarczyłoby popełnić kilka małych błędów w scenariuszu i serial okazałby się klapą. Dark jednak dźwiga zamysł twórców, oferując pierwszorzędną rozrywkę. Kompletne dzieło, które zgrabnie łączy w sobie dreszczowiec, sci-fi oraz dramat.

 

Źródło zdjęć: imdb.com

Maniaczka kina kierująca się zasadą – każdą produkcję powinno oglądać się zawsze do końca, bo nigdy nie wiadomo czy przypadkiem akurat tego z początku nudnego filmu po obejrzeniu nie uznasz za genialny! Zagorzała fanka gier planszowych, seriali, Tima Burtona oraz Guillermo del Toro.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *