Halloween, choć dla wielu jest kontrowersyjnym amerykańskim zwyczajem, to coraz częściej zaczyna być obchodzone również i w Polsce. Dla wielu z nas 31 października to kolejny dzień na dobrą zabawę. Wieczór, gdy możemy przebrać się za różne potwory, zrobić jedyne w swoim rodzaju straszne przekąski lub po prostu wczuć się w klimat jakiegoś wydarzenia jeszcze zanim wpadniemy w bożonarodzeniowy wir przygotowań.
Ja osobiście, choć bardzo hucznie nie obchodzę Halloween, to lubię poczuć jego klimat, a dobrym do tego powodem jest obejrzenie tematycznych filmów i to niekoniecznie tych strasznych. Dlatego dziś przygotowałam wpis z propozycjami filmów na Halloween dla tych, którzy nie lubią się bać. Bo przecież Halloween można też spędzić na wesoło i dalej mieć z niego frajdę 🙂 Zapraszam do lektury mojej listy z propozycjami filmów na Halloween.
1. Hocus Pocus (reż. Kenny Ortega)

Hocus pocus to familijny film z 1993 roku, który pamiętam jeszcze z czasów wczesnej młodości. Niedawno szukając produkcji idealnych do obejrzenia w Halloween, przypomniałam sobie o nim i nie żałuję, bo mimo upływu lat dalej dostarcza dobrej rozrywki 🙂 Fabuła filmu umiejscowiona jest w Salem w święto Halloween, a głównymi bohaterami jest rodzeństwo Dani i Max, którzy przez przypadek przywracają do życia trzy przed laty zabite czarownice. Wskrzeszone na jeden wieczór wiedźmy za wszelką cenę chcą dopełnić swojej klątwy i powrócić do świata żywych. Rodzeństwo będzie musiało zmierzyć się ze strasznymi mocami czarownic i unicestwić je, zanim zagrożą one życiu wszystkich dzieci z Salem. Najkrócej mówiąc – Hocus Pocus to bardzo klimatyczna Halloweenowa produkcja z dużą dawką humoru i magii, czyli stary Disney w najlepszym wydaniu.
2. Gęsia skórka (reż. Rob Letterman)

Ta pozycja może kojarzyć się Wam z serialem o tym samym tytule, który był ekranizacją książek grozy dla nastolatków autorstwa R.L. Stinea. W młodości uwielbiałam ten serial i z radością czekałam na film pełnometrażowy. Nie spodziewajcie się jednak w filmie podobnej fabuły do tej z serialu i dawnego dreszczyku grozy podczas seansu, bo w obrazie Lettermana tego nie znajdziecie. Gęsia skórka z 2016 roku to pozbawiony grozy familijny film przygodowy, który dla nielubiących się bać będzie jak znalazł. Bohaterem filmu jest Zach, który wraz z mamą przeprowadza się do małego miasteczka, gdzie poznaje Hannah, tajemniczą dziewczynę z sąsiedztwa. Nastolatka okazuję się być córką pisarza R.L. Stinea – autora książek grozy dla dzieci. Chłopak przypadkowo uwalnia zaklęte na kartach powieści Stinea magiczne potwory, które stają się zagrożeniem dla miasta i jego mieszkańców. Zach z pomocą przyjaciół i R.L. Stinea będzie musiał znów uwięzić stwory, zanim zaszkodzą one mieszkańcom miasteczka.
3. ParaNorman (reż. Chris Butler, Sam Fell)

Wyprodukowany przez uwielbiane przeze mnie studio Laika ParaNorman to jedna z najciekawszych animacji ostatnich lat. Ta nominowana do Oscara animacja podobnie jak Koralina i tajemnicze drzwi czy Kubo i dwie struny została zrealizowana w połączeniu technik animacji komputerowej oraz poklatkowej. Efekt? Jak przystało na Laikę świetny. Film wyróżnia się na rynku animacyjnym, do tego jest świetny fabularnie, a i dubbing został dobrany niczego sobie. Głównym bohaterem animacji jest uważany za dziwaka Norman, który potrafi rozmawiać ze zmarłymi. Gdy nadejdzie atak zombie, niedoceniany i osamotniony chłopiec okaże się jedyną nadzieją swojego przeklętego miasteczka. Bardzo klimatyczna bajka z dreszczykiem, która zachwyci małych i dużych widzów. Laika kolejny raz udowadnia, że bez lukru i księżniczek też da się zrobić świetną animację 🙂
4. Ghostbusters. Pogromcy duchów (reż. Paul Feig)

Filmów z serii Pogromcy duchów przedstawiać chyba nie będzie trzeba. Wszystkie obrazy z tej serii będą idealną rozrywką na Halloween, natomiast ja polecam szczególnie najnowszą odsłonę ze względu na najlepsze efekty specjalne no i to, że tym razem pogromcami duchów są panie 🙂 Świetna klimatyczna komedia, która nadaje serii trochę świeżości. Girl Power zaklęte w 116 minutach!
5. Totalna magia (reż. Griffin Dunne)

Kolejna produkcja, którą oglądałam w dzieciństwie w Halloween i która przywodzi u mnie świetne wspomnienia. Bardzo klimatyczna opowieść o dwóch wywodzących się z prastarego rodu czarowników siostrach Sally i Gillian, które proszkują własnej życiowej drogi. Magia, płynąca w ich żyłach, ma swą cenę w postaci przekleństwa ciążącego nad ich rodem. Młode, wychowywane w domu pełnym czarów kobiety starają się poradzić sobie z klątwą skazującą je na nieszczęśliwą miłość. Drogi Sally i Gillian rozchodzą się na lata, do czasu kiedy ta druga ściąga na ich rodzinę niebezpieczeństwo. Totalna magia to film idealny na Halloween dla miłośniczek romansów i czarnych komedii. Film ze świetną Sandrą Bullock i Nicole Kidman to propozycja must have dla każdej miłośniczki babskich historii z magią i dreszczykiem. Fantastyczna, pełna magii historia godna polecenia 🙂
Źródło zdjęć: imdb.com

